DYREKTORZY KOLEJNYCH KADENCJI – dyr. Stanisław Kotełko (1965-1991 ) ; dyr.Krystyna Lasek (1991-2012); dyr. Dorota Fortuna-Rataj ( obecnie, od 2012 )  Przez 60 lat placówką zarządzało 7 dyrektorów a dwóch z nich łącznie 47 lat !!!


 Wcześniejsze Panie Dyrektorki:
Jadwiga Stępień (1957-1959)
Aurelia Bessertowa (1959-1960)
Łucja Maciejkowicz (1960-1962)
Helena Szostkiewicz (1962-1965)

 

Pracę dyrektorów wspierali ich zastępcy, kolejno: mgr Zofia Lesiakowa, mgr Anna Dytewska, mgr Irena Zielińska, mgr Janina Rozkrut, mgr Lilianna Pieronkiewicz, mgr Zdzisław Szepke, mgr Mariusz Mazur, mgr Anna Pitura

A oto nasz team  w roku szkolnym 2018/2019

DYREKTOR SZKOŁY   mgr Dorota Fortuna – Rataj

WICEDYREKTOR SZKOŁY   mgr Anna Pitura

NAUCZYCIELE PRZEDMIOTOWCY MACIERZYSTEJ PLACÓWKI

–              dr Anna Borgosz-Guźda

–               mgr Urszula Skawina

–               mgr   Maria Kwinta

–              mgr Anna Kurowska

–               mgr Katarzyna Kaczmarczyk

WYCHOWAWCY INTERNATU 

–               mgr  Renata Marks

–               mgr  Violetta Czerkawska

TRENERZY

–    Krzysztof Brzeźny

–  mgr  Waldemar Cebula

–   mgr   Mariusz Mazur

–   mgr   Mariusz Musiał

–    mgr  Maciej Stanowicz

–    mgr    Maciej Piwowarski

–    mgr    Piotr Sułek

PEDAGOG    

–    mgr  Iwona Kurek

PSYCHOLOG         

–    mgr  Katarzyna Dera-Szymczak

BIBLIOTEKARZE

– mgr Tomasz Hołota

– mgr   Barbara Woźny

NAUCZYCIELE NIEPEŁNOZATRUDNIENI:

Gabriela Dżalik, Emilia Grochowska – Poła, Ryszard Gwóźdź, ks. Wojciech Iwanicki,  Dorota Koczut, Jolanta Musiał, Leszek Musiał, Jolanta Pinczakowska, Adriana Plewińska, Ewa Radomska, Cezariusz Zaruski, Patryk Gąsiorek, Magdalena Gawałek-Jekiel, Magdalena Górska, Stanisław Gałka, Kaja Grzybowska, Joanna Kaczorowska, Zofia Księżarek, Adriana Świder, Ewa Radomska, Angelika Pajdała.

 

A od tego się zaczęło!!!

Jest rok 1957 – wystrzelono w kosmos pierwszego satelitę, świat komentuje trzęsienie ziemi na Alasce a w Świdnicy trzęsieniem ziemi stało się powołanie do życia dwuletniej szkoły pielęgniarskiej . Od 35 pięknych dziewcząt, dziś prawie 80 – letnich absolwentek, wszystko się zaczęło. I tak przez kolejne lata – słynne w mieście liceum pielęgniarskie, IV LO, medyczne studium zawodowe  z medyczno-społecznymi wydziałami. Szkoła wykształciła specjalistów najwyższej klasy – siostry oddziałowe, terapeutów, ratowników medycznych, wykładowców uczelni, lekarzy, cały sztab ludzi stanowiących średni personel wielu medycznych placówek, o których fachowości krążą legendy i o których zaczyna upominać się kraj a nawet świat. Występując pod różnymi szyldami placówka miała na uwadze zawsze dobro drugiego człowieka, co zbieżne jest z ideą wieloletniego patrona szkoły Tytusa Chałubińskiego – lekarza, humanisty, miłośnika Tatr. Piękne tradycje, profesjonalne wykształcenie, dyscyplina , ale i  krochmalone czepki, historyczne krzyżaki czy potańcówki z żołnierzami z polskich czy radzieckich jednostek stanowią kanwę wielu wspomnień absolwentek. Wielu śni się nadal Florencja Nightingale, której biografię recytowano o każdej porze dnia i nocy. Czasy Medyka to pasmo sukcesów, radości, ale i chwil trudnych. 1992 rok – do szkoły dociera informacja o wygaszaniu w całej Polsce liceów medycznych i zakończeniu tym samym  kształcenia pielęgniarek. Dla pionu medycznego – emocjonalne trzęsienie ziemi,( kiedy los zamyka jedne drzwi uchyla kolejne i tak w 2003 roku Świdnica przeżywa kolejne trzęsienie. Pod wodzą wspomnianego wcześniej Pana dyr. Szepke z Wrocławia na rowerach przyjeżdża ekipa uczniów/zawodników  SMS w kolarstwie. 6 lat we Wrocławiu, 14 lat w Świdnicy wykształciło prawdziwe sławy. Dziś tacy sportowcy jak Rafał Majka, Maciej Bodnar czy  Alan Banaszek, Szymon Sajnok, by wymienić tylko niektórych, są chlubą polskiego kolarstwa i poważnym zagrożeniem dla najlepszych zawodników w  świecie. W roku jubileuszowym zdobyliśmy rekordową liczbę medali nie tylko na szczeblu krajowym, ale i europejskim czy światowym. Uczeń obecnej  klasy II  parę miesięcy temu został vicemistrzem Europy a później świata w kolarstwie torowym. Ale to nie tylko medale, puchary są efektem naszej pracy.

Obok absolwentów z pierwszych stron gazet, bohaterów, idoli wykształciliśmy setki anonimowych dobrych serc, sztab ludzi, którzy są obok, trzymają za rękę podczas najważniejszych chwil naszego życia – trudnego odejścia czy radosnych narodzin.

 

 

[/fusion_text][/fusion_builder_column][/fusion_builder_row][/fusion_builder_container]